PO CO?

Z dala od gęstych w emocje spotkań na scenie odbywa się skromny formalnie teatr  wymianomyśli.
Reguły są proste –protagonista/antagonista i problem. Prześwietlamy tekst będący przedmiotem analizy. Wyciskamy sedno z treści. Analizujemy związki przyczynowo –skutkowe. Dokonujemy „rozbioru” bohaterów. Wpisujemy sprawę/ problem/ideę w kontekst. Ubieramy sztukę w scenografię. Dopieszczamy kostium i rekwizyt. Udźwiękowiamy i oświetlamy. Snujemy opowieść o reakcjach widzów. Wątpimy, afirmujemy i czekamy na efekt/premierę. Trochę tu monodramu, wiele dialogu. Są cisze i nagłe zwroty akcji. Są emocje związane z obroną własnych racji. Jest niekonieczność przyjęcia proponowanych rozwiązań. Są wątpliwości Jest  sprzeciw. Jest rozważna dyskusja. Jest uzasadnienie. Jest rozstrzygnięcie. Rozmawiamy do ostatniego argumentu, przekonujemy do swojej subiektywnej racji, gadamy, gadamy, gadamy… no i po co robimy ten teatr?                                                                                                                             Bogdan Argumentujący Żyłkowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 − 4 =